Gejowska rodzinka w reklamie Majonezu Heinz
25 czerwca 2008, 19:09:58
Dowiadujemy się jak wygląda gejowska rodzinka. No cóż, też mają uczucia, też tata z mamą się całuje i też używają majonezu – dobrze wiedzieć. To może jakaś nowa moda na reklamy z tolerancyjnym przesłaniem?
Teraz może jakaś reklama pieluszek, z której dowiemy sie, że czarni to też ludzie i reklama proszku do prania z żydowską rodzinką ;> można pójśc dalej i w reklamach zwracać uwagę (odpowiednio ustawiać ludzi) na problemy aborcji, lustracji etc. (np. sb/tw to tez człowiek bo je majonez;>>

Na swój sposób zabawne :D
Nowe pieluszki, przewijaj swojego dzieciaka już w życiu płodo… aaa-aaaAaa. Ups.
I w ten sposób podświadomie będzie mi się Heinz kojarzył z homosiami. Teraz to ja już na pewno nie kupię ich produktów. Właścicielem Heinza jest chyba jakiś amerykański lewak?
Ooo, a ci panowie to sobie sami dzieci zrobili? :O
Ta, metodą partenogen… ups, nie ta bajka :P.
@klisu: A co ma do tego właściciel? To czyste zagranie marketingowe, żeby przez kontrowersyjną reklamę się głośniej o nich robiło.
@klisu – wyobraź sobie, że homoseksualiści, murzyni, żydzi, byli esbecy oddychają tym samym powietrzem co ty. To straszne nie uważasz?
Brrrr, co gorsza ty też oddychasz tym samym powietrzem. :/
IMHO dwie panienki mogłyby być jeszcze zabawniejsze… i grupa docelowa większa ;-)
Taa dwie panienki nie wywołują u mnie takiego obrzydzenia, jak panowie…
@Haku
Nie mam problemu z tym powietrzem. Fritzl i Ernst Röhm też tym powietrzem oddychali. No i co z tego? Mam ich za to polubić?
Hmm, geje mają prawo polubić Helmanza za to, że zrobił reklamę o gejach, a normalni nie mają prawa nie lubić Helmanza za to, bo to by przecież była nietolerancja. WIN WIN situation.
Czy jeśli hetero nie lubi majonezu Heinz to ma coś przeciwko gejom?
Czy jak jestem gejem to moge nielubić majonezu?
Jak jesteś gejem to możesz nielubić czego chcesz, nawet hetero. Wszelkie ograniczenia dotyczą tylko hetero. ;)
Dziękuję. Nie będę więcej, robiąc zakupy, zasilał ich kasy na robienie takich reklam. Na szczęście nie tylko oni robią smaczne produkty…
Powiedzcie mi, wy tak na serio macie zamiar nie kupować jakiegoś produktu tylko dlatego, że w reklamie wystąpili homoseksualiści albo z powodu lewicowych poglądów właściciela? Dla mnie to dziwne, no ale jak tam chcecie tak róbcie.
A co w tym dziwnego? Chyba oczywiste jest, że ni chcę przykładać ręki do promowania czegoś, z czym się nie zgadzam. Czasem warto spojrzeć też na to, komu daje się zarobić.
Dla mnie to dziwne, bo płacę za towar który kupuję a nie za poglądy jego twórcy. Jeśli ktoś robi ketchup to jest od tego, żeby mi ten ketchup dostarczyć. I mało mnie obchodzi kim ten ktoś jest prywatnie. Na polityków głosuję w wyborach i od nich wymagam reprezentowania mnie i moich poglądów. Za to też dostają z moich podatków pieniądze.
Jak kupuje mydło to w d… mam czy powstało z żydów czy nie i czy w niewolniczym zakładzie karnym w chinach czy nie i czy osoba co zarobi na tym mydle nie wyda ich na kałasznkowy dla 6 latków z afryki czy nie. Ważne aby było tanie i dobre.
Cóż, według mnie jest różnica między reklamą z rodziną homoseksualną niż finansowanie broni dla dzieci. Jeżeli jednak właściciel firmy swoje dochody przeznacza na legalną działalność to nie widzę powodów, żeby u niego kupować. Załóżmy, że właściciel przeznacza 50% dochodu na Radio Maryja. To, że mam negatywne odczucia do tej rozgłośni nie znaczy, że nie będę kupował produktów z których jest ona finansowana jeżeli je lubię. To chyba lepszy przykład jest.
RadioMaryja podsyca nienawiść, szerzy antysemityzm i faszyzm, sprawia, że wciąż w Polsce bije się gejów i żydów za nic. Wspieranie RM to wspieranie faszyzmu, który niepostrzeżenie może się odrodzić. Równie dobrze można kupować od ONR’u koszulki ze swastyką i mówić, że ich nie lubie, ale lubie kolory czarno-czerwone;-)
Yyy, to była ironia, nie? Bardzo się obawiam, czy jej poczucie u mnie nie zanika.
Ludzik, ale w tym momencie sam sobie zaprzeczasz… Prócz tego, że nie masz pojęcia o tym, co znaczy słowo faszyzm.
@Piotr Pyclik
Chyba nie tylko u ciebie. Ja też nie wiem, czy on tak na serio, czy to tylko ironia.
> Cóż, według mnie jest różnica między reklamą z rodziną homoseksualną niż finansowanie broni dla dzieci. Jeżeli jednak właściciel firmy swoje dochody przeznacza na legalną działalność to nie widzę powodów, żeby u niego kupować.
Żadnej różnicy nie ma. Obie te rzeczy są kupowaniem bazując na swoich przekonaniach. Co ma do tego legalność działań? To tylko zasłona dymna dla przekonań. Jeśli właściciel wytwórni majonezu będzie wydawał pieniądze na nielegalny seks z niepełnoletnimi w Polsce, to nie będziesz kupował jego majonezu, a jak to zrobi na dalekim wschodzie, to nie będziesz widział problemu. Oczywiście, że będziesz. Kwestia przekonań, a nie legalności działań.
Różnica jest taka, że w wyniku tej reklamy żadna osoba nie ucierpiała. Ci pełnoletni wystąpili na własne życzenie a dzieci za zgodą rodziców. W przypadku kupowania broni dla nieletnich, robieniu mydła z żydów, czy pedofilii nie można tego powiedzieć. Poza tym wcale nie trzeba się w tym przypadku posuwać do tak skrajnych przykładów. Chociaż być może masz rację w tym, że nie chodzi o obowiązujące przepisy w danym kraju.
No dobrze, lżejszy przykład. Załóżmy, że reklama pokazywałaby pozytywną pedofilię. Nikt nie cierpi, choć wielu może się nie podobać. Reklama, w której dwóch holenderskich studentów pali gandzie w coffee shopie i mówi, jak zajebiście się z tym czują.
Reklama to przekaz. Dzieci na podwórku cytują reklamy. Studenci na uczelni cytują reklamy. „A świstak zawija w sreberka, a takie rzeczy to tylko w…” Reklama propaguje zapinanie pasów. Reklama propaguje jeżdżenie na trzeźwo. Zdecydujmy się: albo reklamy prospołeczne są nic nie warte i tylko tracimy pieniądze z podatków, albo reklamy prohomoseksualne propagują zachowania homoseksualne.
Oczywiście że propagują. I to nawet bardziej skutecznie niż akcje, o których wiadomo, że mają jasny cel i przesłanie. Klasyczne kampanie społeczne to typowe propagandówki i wszyscy mają świadomość ich celu. W tym przypadku tak nie jest.
Nawet jeśli to i tak uważam za głupie tylko z tego powodu nie jeść tego majonezu.
A dlaczego uważasz to za głupie?
Bo jak coś jest dobre to po prostu to jem/używam a nie oglądam się na to, że w tv reklamuje to gej, żyd albo murzyn.
A ja z kolei uważam za głupie świadome dokładanie się do czegoś, z czym się nie zgadzam.
Kto z nas jest w takim razie głupszy? Chyba po prostu każdy z nas ma inne racje i priorytety.
W kapitalizmie konsument głosuje swoim portfelem. Mają co wyboru wiele produktów tej samej jakości, ideologia może przeważyć na wyborze. Pieluszki, których wybór wspiera budowę szpitala. Piwo, którego zakup wspiera miejscowy klub piłkarski.
A ja dokładam się do czegoś co mi smakuje bo reklama guzik mnie obchodzi.
Masz rację – każdy ma inne priorytety. Dla mnie ważny jest smak/użyteczność produktu a nie to co chce przekazać w reklamie.
A ja jestem ciekaw, kiedy nasi kochani prawicowcy wreszcie zrozumieją, że nie istnieje coś takiego jak „propaganda homoseksualna” czy też to, że homoseksualizm jest całkowicie normalny i naturalny – no, chyba że się przedkłada ideologię ponad naukowe fakty, jak to dawniej robiono w „ukochanym” ZSRR (patrz: marryzm, łysenkizm).
Zdefiniujesz słowa „normalny” i „naturalny”, czy mam rozwijać Twoją myśl pisząc, że równie normalny i naturalny jest seks ze zwierzętami, martwymi bądź niepełnoletnimi ludźmi? Dlaczego jedno jest normalne, a drugie nie? Dlaczego jedno jest naturalne, a inne nie?
Zoofilia, nekrofilia i pedofilia są karalne. Homoseksualizm nie.
No to mamy jasną sprawę. Normalne i naturalne są rzeczy, które nie są karalne. Szczerze mówiąc, mam nadzieję, że któregoś dnia partia Homoseksualiści.pl będzie miała większość w sejmie i zdelegalizuje seks heteroseksualny. Tak dla jaj. Chciałbym zobaczyć Haku piszącego, że seks mężczyzny z kobietą nie jest ani normalny, ani naturalny.
Nie rozumiecie czegoś, homoseksualizm jest dobry bo występuje w naturze, jest jakaś normą u zwierząt i dlatego homoseksualizm może być legalny, a kazirodzctwo, zoofilia, pedofilia, nekrofilia też występuje u zwierząt… ale… homoseksualizm nikogo nie krzywdzi no…
http://www.remiq.net/img/4471,text,.html
Picture related.
@Ludzik
O praktykach Ptolemeuszy słyszałeś?
ja tylko powiem, ze nie lubie ostentacji. gdyby ci panowie sie nie pocalowali, a bylo tylko ‘pa kochanie, powodzenia w pracy’ czy inne to nie mialbym nic przeciwko. byloby to po prostu delikatne wlaczenie elementu nie zmieniajace przeslania reklamy.
a tak to sie robi z tego filmik propagandowy.
Polityczna poprawność osiągnęła poziom absurdu. Żygać się chce na widok czegoś takiego. Ta tzw reklama skutecznie obrzydziła mi majonez Heinza. Nigdy więcej nie kupię produktu tej firmy. I tyle.
Nie wiem jak u innych, ale u mnie widok dwóch obściskujących (tu całujących) się facetów wywołuje tak zwyczajny, fizyczny wstręt.
@remiq
Nie ma czegoś takiego jak pozytywna pedofilia. Dzieci mogą nie być świadome tego, że dorośli robią im krzywdę, co nie zmienia faktu, że będą cierpieć w przyszłości w kontaktach z innymi ludźmi. A studenci w Holandii może sobie palić co chce i mówić o tym gdzie chce. Każdy ma swój rozum, żeby ocenić co jest dobre a co złe. Uważam, że spojrzenie z innego niż ogólnie akceptowany punkt widzenia pozwoliło by nauczyć ludzi myśleć a nie tylko ślepo słuchać tego co mówią inni. Poza tym jakoś nie mogę sobie wyobrazić sytuacji, żeby nagle człowiek po zobaczeniu reklamy zmienił swoją orientację seksualną.
@D4rky
Owszem, dla mnie to też było obrzydliwe, ale jeśli w każdej szkole dwie dziewczyny mogą się całować, to dlaczego nie dwóch mężczyzn w reklamie? Poza tym według mnie bardziej chodziło tu o zszokowanie widza i zrobienie szumu wokół produktu niż o propagowanie homoseksualizmu. Przyznasz, że samo pokazanie takiej rodziny przeszło by bez echa, a tak nawet my nie całkiem zamierzenie swoją dyskusją przyczyniamy się do jego promocji. Choćby lewicowcy będą teraz go kupować na złość prawicowcom ;-) O takie właśnie oburzenie chodziło autorom tej reklamy.
Do reszty komentarzy:
Czy homoseksualizm jest normalny czy nie można się kłócić do końca świata. Nie ma bowiem ścisłej definicji normalności czy naturalności. Dopóki jednak dwie takie osoby nikogo nie krzywdzą (na przykład nie żądają praw do adopcji dzieci) nie widzę powodu, żeby nie mogli wyrażać swojej miłości tak jak osoby heteroseksualne. Najwyżej tego oglądać nie będę jeżeli aż tak mnie to będzie bulwersować.
Poza tym płacąc za ten produkt płacę też wielu pracownikom o różnych poglądach, niekoniecznie takich jak ich szef. Utrzymuję ich rodziny za co oni dają mi produkt który lubię. Według mnie warto.
DaLee:
Znowu wracamy do kwestii prawa. Dwoje nastolatków przed piętnastą rocznicą urodzin robią sobie krzywdę. Ale tylko w Polsce, bo w innych miejscach krzywda im się dzieje w innym wieku. Czy dzieje im się krzywda? Czy 14latce idącej do łóżka z 15latkiem dzieje się krzywda? Już istnieje przestępstwo zwane gwałtem. Równie dobrze można by twierdzić, że w związku dwóch osobników tej samej płci, obu partnerom dzieje się krzywda i będą cierpieć w przyszłości w związkach heteroseksualnych.
Nie możesz sobie wyobrazić sytuacji, w której człowiek po zobaczeniu reklamy zmienia swoją orientację seksualną? Czyli wracamy do wersji, że reklamy społeczne wcale nie działają, a decyzja o tym, że zapinasz pasy i nie pijesz przed prowadzeniem samochodu są Twoimi osobistymi decyzjami, na które nie wpłynął widok okaleczonych dzieci i słowa autorytetów.
Jeśli w reklamie chodziło o to, by zaszokować widza, to nie tylko heteroseksualiści mają powód by bojkotować Heinza, a także homoseksualiści, których „problem” jest użyty do robienia sobie reklamy.
remiq – kiedy do ludzi wreszcie dotrze, że orientacja seksualna to nie coś co sobie można zmieniać, co można się nauczyć? Albo ktoś jest homo albo hetero, a to, że obejrzałem tę reklamę nie znaczy, że zaraz pobiegnę na ulicę i zacznę całować wszystkich mężczyzn.
ps. pasy zapina się dla własnego bezpieczeństwa i dlatego, że takie jest prawo, a nie dlatego, że tak powiedzieli w reklamie.
Dwoje nastolatkow bylo przestepcami, gdyż robili coś niezgodnie z prawem. A wszystko co jest niezgodne z prawem a sprzyja aborcji jest dobre. Dlatego tylko w takich wypadkach prawdo jest dobre i należy bewzględnie prawa przestrzegać.
Jeśli prawo utrudnia życie mniejszościom to jest złe i wiadomo:)
Reklama Heinz to WIN WIN WIN, bo heterofaszyści oswajają się z gejami, geje mniej się muszą bać, a Heinz sprzeda więcej majonezu.
Haku:
Doprawdy? Nie przypominam sobie jednoznacznych wyników badań, tylko zupełnie sprzeczne artykuły. Inne zboczenia też są wrodzone? Jest jakiś gen, czy kiedy jest decydowane jaką orientację mamy?
P.S. A danonki wspomagają szybki wzrost, bo mają wapń, a nie dlatego, że tak powiedzieli w reklamie.
@remiq – to, że ktoś się gejem rodzi lub nie niedawno opisali jacyś naukowcy. To zależy od mózgu, ale dokładnie nic nie opiszę bo już dokładnie treści artykułu nie pamiętam.
Inne zboczenia? Na to składa się szereg czynników, do tego zapewne choroby psychiczne. Ale na pewno ktoś nie jest nekrofilem bo obejrzał reklamę majonezu.
„Gejowska reklama Heinza wycofana
Pod wpływem niemal 200 skarg, które wpłynęły do brytyjskiego regulatora ASA, Heinz wycofuje reklamę telewizyjną Deli Mayo.
Spot przedstawia zwyczajny, słoneczny poranek, dzieci wychodzące do szkoły, zabierające ulubione kanapki z majonezem Heinz, tatę spieszącego się do pracy, który w biegu łapie kanapki, całując przy okazji „mamę”. Typowa rodzinna scenka wzbudziła protesty widzów, ponieważ „mama” okazałą się mężczyzną ubranym w uniform słynnej restauracji New York Deli.
Widzowie skarżą się Advertising Standards Authority na to, że reklama jest obraźliwa i nieodpowiednia dla dzieci. 179 skarg czyni spot Heinz siódmą z najbardziej oprotestowanych reklam w tym roku, co skłoniło producenta do wycofania jej z brytyjskiej telewizji. – Naszą zasadą jest słuchanie konsumentów – stwierdza Nigel Dickie z Heinz. – Dowiedzieliśmy się, że część konsumentów żywi pewne wątpliwości i obawy co do treści tej reklamy, postanowiliśmy więc ją wycofać.
Spot, który miał być emitowany przez pięć tygodni, stworzony został przez AMV BBDO. Jest to pierwsza reklama agencji dla Heinz po wygranym w zeszłym roku 10-milionowym przetargu na brytyjską część budżetu koncernu.
K. Chojnowska zródło: The Guardian „
Haku:
Homoseksualiści tacy już się urodzili, a to jest naturalne i normalne. Za to inni mają choroby psychiczne. I ich trzeba leczyć, wsadzać do więzień, etc. Pamięć mnie myli, czy homoseksualizm też uważano za chorobę psychiczną godną leczenia? Co spowodowało, że zmieniono zdanie na ten temat? Pomocne będzie zacytowanie wikipedii (http://pl.wikipedia.org/wiki/Ruchy_na_rzecz_legalizacji_pedofilii), gdzie jest zaprezentowana technika prezentowania innego zboczenia jako czegoś normalnego:
DaLee pisał, że jest przeciw prawu do adopcji, bo to by było krzywdzenie ich. Chciałbym zauważyć, że w tej reklamie dwóch gejów ma dwójkę dzieci, niekoniecznie własnych. A reklama pokazuje, że to normalna rodzina, w której nikt nikogo nie krzywdzi. Geje są zaakceptowani, dzieci mówią do jednego mamo, a my wciąż zapinamy pasy, bo SAMI doszliśmy do wniosku, że to przecież oczywiste jest że bezpieczniej w pasach.
„STRAIGHT home from work, sweetie” – padłem :D
Gdyby się nie pocałowali nie wiadomo byłoby czy to są homoseksualiści. Może wujek kanapki robi, czy jakaś niania.
W czasach gdy na zachodzie leczyło sie jeszcze homoseksualizm (albo więziono takich) w Polsce mieliśmy ustawy legalizujące to zjawisko, nikt ich za to nie prześladował, bo to taki kraj, że zawsze musimy być do tyłu w stosunku do cywilizowanych narodów.
Właściwie, to ja tam homoseksualistów się nie doszukałem. Widze to tak: typowa reklama z cyklu „znajdź, co jest nie tak”, mimo, że niby wszystko powinno grać. Przesłanie – że facet „przy garach” nie jest gorszy. Przesłanie dla homofoba – majonez z faceta zrobi geja, a z kobiety nieogolonego łysego osiłka ;-)
@remiq
Ale sam porównywałeś tą reklamę do takiej, w której pokazana byłaby pedofilia. Jeśli miałeś na myśli pięciolatka to zdecydowanie dzieje mu się krzywda. Jeśli kogoś na granicy wieku ustawowego, to nie wiem co by mnie tam miało zbulwersować. Być może kwestia samego stosunku, ale wtedy nie miało by to znaczenia jacy ludzie w niej występują. Zauważ, że gdyby w miejscu jednego faceta postawić kobietę to prawdopodobnie nikt by na to nie zwrócił uwagi.
Kampanie społeczne po części mają znaczenie, ale nie aż w takim stopniu. Jakoś pomimo tylu spotów ludzie dalej przekraczają prędkość, jeżdżą po spożyciu alkoholu i nie zapinają pasów. Reklama również nie przekona osoby o ściśle określonych preferencjach seksualnych do ich zmiany, bo dla nich to po prostu jest obrzydliwe. Mogą jedynie przekonać niezdecydowanych, co z resztą też nie będzie czymś złym w moim mniemaniu. A porównywanie homoseksualizmu, gdzie dwie dorosłe (w sensie emocjonalnym i psychicznym, żeby mi ktoś zaraz z granicą 18 lat tu nie wyskoczył) osoby świadomie godzą się na takie życie, do pedofilii, zoofilii czy nekrofilii jest kompletnie pozbawione sensu.
Kwestia do dzieci w reklamie. Nie powinny się tam znaleźć, to jest fakt. Jednak mamy wolność słowa i każdy może sobie przedstawiać taką wizję świata jaką chce. Społeczeństwo natomiast wcale nie musi na to pozwalać w prawdziwym świecie. Jak z resztą można zobaczyć przyzwolenie na takie coś jest niewielkie sądząc po wycofaniu reklamy. Według ciebie jedynym słusznym sposobem przedstawiania homoseksualistów jako ludzi wokół których wszyscy są smutni? Szczególnie, że wiele z tych osób wcale nie chce adoptować dzieci a jedynie móc cieszyć się takimi samymi prawami w pokazywaniu swojej miłości jak osoby heteroseksualne bez narażania się na agresję fizyczną i bycia w marginesie społecznym. Nie wiem dlaczego nie mieli by mieć do tego prawa.
Zgadnijcie co oni dodają do tego majonezu ;>
Azrael Nightwalker: jak mogłeś fuuuj:D
> to, że ktoś się gejem rodzi lub nie niedawno opisali jacyś naukowcy. To zależy od mózgu, ale dokładnie nic nie opiszę bo już dokładnie treści artykułu nie pamiętam.
Serio? To w takim razie po co homo fundacje organizują spotkania na temat kulturowych uwarunkowań płci? To w końcu można to załatwić wychowaniem czy nie można?
Dalee:
> Zauważ, że gdyby w miejscu jednego faceta postawić kobietę to prawdopodobnie nikt by na to nie zwrócił uwagi.
Zauważ, że gdyby zamiast całować faceta, jeden z aktorów pocałowałby z języczkiem któreś z dzieci, sam nie byłbyś tolerancyjny dla tej reklamówki. To, że któreś zachowanie jest zauważalne powinno być sygnałem czegoś dziwnego w społeczeństwie. Czegoś nienaturalnego.
> Jakoś pomimo tylu spotów ludzie dalej przekraczają prędkość
Inaczej po jednej reklamówce danej partii politycznej, jej poparcie by wynosiło 100% widzów danej telewizji. Gatunek ludzki jest na tyle różny, jak różna jest podatność osobników na działanie określonych bodźców.
> Mogą jedynie przekonać niezdecydowanych, co z resztą też nie będzie czymś złym w moim mniemaniu.
Kiedy kształtuje się to zdecydowanie wg. Ciebie? Czy dziecko widzące taką reklamę może się zdecydować? Czy pokazywanie propagandy homoseksualnej kształtującym się umysłom nie jest wyrządzaniem im krzywdy? :P
> A porównywanie homoseksualizmu, gdzie dwie dorosłe (w sensie emocjonalnym i psychicznym
Mimo bycia dorosłym już od kilku lat, wciąż nie czuje się dorosły w sensie emocjonalnym i psychicznym. Sądzę, że nie jestem jedyny. Podejrzewam, że mediana wieku osób w związkach homoseksualnych jest podobna do mojego wieku.
> Jednak mamy wolność słowa i każdy może sobie przedstawiać taką wizję świata jaką chce.
Nie mamy wolności słowa i nie możemy przedstawiać dowolnych wizji świata. Poprzestańmy na przykładzie reklam piwa, które można emitować tylko późnym wieczorem.
> Według ciebie jedynym słusznym sposobem przedstawiania homoseksualistów jako ludzi wokół których wszyscy są smutni?
Jedynym słusznym? Sam pisałeś, że reklama powstała by szokować, by przyciągać kontrowersją. Ja nie chcę propagandy orientacji seksualnych. Nic mnie to nie obchodzi, co robią w domu. Czy są ścigani, mordowani za to co robią? Nie, i to się nazywa tolerancja. Toleruje się ich zachowanie, bo „nikomu się nie dzieje krzywda”, jak przekonali społeczeństwo. Ale nie przeginajmy, że jest to zachowanie naturalne, normalne, wręcz równoważnie alternatywne do życia „heteryków”.
Chcecie przesuwać granic, powolutku oswojają się, wczoraj tylko troche tolerancji, dzisiaj śmieszna reklama z rodzinką, jutro pełne prawa do adopcji, pojutrze absolutny zakaz mówienia mama i tata, ładowani rodziców do więzień za wybryki nietolerancji ich czy ich dzieci etc. dziekuje bardzo
Tak można i w drugą stronę. Najpierw zakaz reklam z udziałem homoseksualistów, potem nazywanie ich pedałami, następnie rzucanie kamieniami, zakaz pojawiania się na ulicach a w końcu do obozów ich, żeby nie demoralizowali społeczeństwa. Fajnie będzie, o problemie się zapomni. Ważne, że jesteśmy my, naturalni i normalni.
W drugą stronę? a po co, w tą stronę co pisałem idzie, i każdy to widzi, geje wchodzą do szkół i każą zastanawiać się naszym dzieciom, mieszają im w głowach.
A ciemnota chce tylko tak jak było dawniej w Polsce. Każdy wiedział, że są homosie, żyli sobie jak chcieli, ale nikt ich NIE REKLAMOWAŁ, legalnie sobie zyli, nikomu w drogę nie wchodzili, a teraz widzisz, dwóch całujących się gejów na ulicy, spróbuj się skrzywić to będziesz homofobem, robi ci się nie dobrze na ten widok? idź się lecz! twoje dziecko się dziwi? nie ma prawa, jest niedouczone. G. prawda, chce życ jak dawniej mniejszości nie mogą być promowane, mają mieć spokój ale nic więcej.
Komentarze obsługują textile >>
W komentarzach możesz używać formatowania tekstu. Domyślnie każdy enter to złamanie linii. Dwa entery tworzą akapit, tak samo działa blockquote.
- _emfaza_ (emfaza)
- *silna emfaza* (silna emfaza)
- __kursywa__ (kursywa)
- **wytłuszczenie** (wytłuszczenie)
- ??źródło cytatu?? (źródło cytatu)
- -skasowany tekst- (
- +dostawiony tekst+ (dostawiony tekst)
- ^indeks górny^ (indeks górny)
- ~indeks dolny~ (indeks dolny)
- @kod@ (
- skróty np. NBP(Narodowy Bank Polski) (NBP)
- "Opis linka":http://example.com (Opis linka)
- "Opis linka(tytuł etykietki)":http://example.com (Opis linka)
- Obrazki można linkować przez
http://abc.com/0.jpg! lub
http://abc.com/0.jpg(opis obrazka)!
To tylko najważniejsze opcje Textile więcej znajdziesz tutaj.skasowany tekst)kod)