sem
        .jogger.pl
tak jakoś

ZOMO, Demoty i obrońcy krzyża czyli jak to za PRLu radziła sobie władza...

12 sierpnia 2010, 13:57:28

obrońcy krzyża za PRL

Kolejny przykład "demotywatorowej prawdy" dla młodzieży. Notkę dedykuje zwolennikom pomysłu o siłowym zrobieniu porządku z obrońcami krzyża. Pomysł ostatnio bardzo modny wśród młodych, z wielkich miast... nawet nie tylko gdyż sam autorytet Lech Wałęsa wyraził podobne przekonanie.

Pogląd iż "za PRL to by przyjechał batalion ZOMO i rozwiązał problem w 5 minut" to ewidentna bzdura. Widać, że autorowi tego tylko wydaje się "jak to było w PRL" bo naprawdę nie ma o tym jakiegokolwiek pojęcia.

W rzeczywistości nigdy nie było sytuacji aby rozwiązanie siłowe rozwiązało problem. To tylko sprawiało, że obrońcy zacieśniali szeregi, lepiej organizowali się, a problem powracał. Nawet gdy władze PRL sięgały po szantaż, groźby, prześladowania to nawet tak skutecznie środki na dłuższą metę nie pomagały...

Poniżej prezentuje przypadek będący dobrą ilustracją jak szybko i sprawnie władze PRL z pomocą dwóch kompanii ZOMO radziły sobie z obrońcami krzyży:

PRL rok 1980 Historia konfliktu o krzyże w Miętnem

Uczniowie Szkoły Rolniczej zawiesili krzyże we wszystkich pracowniach. Na polecenie władz oświatowych i stanowczych żądań Komitetu Wojewódzkiego PZPR rozpoczęto stopniowe ich usuwanie.
Uczniowie zaprotestowali i zażądali ich przywrócenia. Osiem krzyży z maleńkiej, nikomu w większości Polski i za granicą nie znanej szkoły, zaprzątnęły głowy władz od góry do dołu. Odbywały się narady, posiedzenia na najwyższych szczeblach władzy, a służby specjalne ustalały kto pomaga młodzieży, grożono rozwiązaniem szkoły, wilczymi biletami dla niesubordynowanych uczniów, zwalniano nauczycieli, prześladowano lokalnych księży i niektórych uczniów (m.in. uniemożliwiono im zdanie matury)
obrona krzyża w Mętnie

Gdy wydawało się, że obrońcy krzyża spoczną tylko na modlitwach w kościele, podczas jednej z wywiadówek rodzice uczniów zawiesili krzyże na korytarzach i w niektórych pracowniach. Władza ponownie krzyże zarekwirowała, protest uczniów zaostrzył się, a wieści o nim niebezpiecznie rozbiegały się po kraju. Zainteresowała się też nim zagranica. Niemiecki dziennikarz w nakręconym filmie relacjonował widzom: obie strony są nieprzejednane.

Negocjacje z władzą nie przyniosły kompromisu, w marcu zajęcia zawieszono, nie dopuszczając tym samym do okupacji budynku szkoły przez strajkujących, a pod szkołę ściągnięto aż dwie kompanie ZOMO, zablokowano drogi wyjazdowe, uczniów odesłano do domów.

1,5 tys uczniów z różnych szkół gromadziło się na mszach w lokalnym Kościele. Przejmującą homilię proboszcza, jego łzy i płacz młodzieży zarejestrowały kamery http://www.youtube.com/watch?v=Lr1fHowAWnI

Dopiero groźba bojkotu wyborów zawarta w pisemnym proteście diecezji siedleckiej i niezłomna postawa uczniów, solidarność młodzieży z innych szkół, determinacja biskupa, księży, rodziców i nauczycieli ostatecznie zadecydowała o uległości władzy.

Po niemal pół roku przejmującej w swej wymowie walki o prawo do krzyża, władza ludowa uległa protestującym, krzyże zostały w szkole.


pomnik w Miętnie obrońców krzyża
Pomnik w Miętnie upamiętniający obrońców krzyża.




Czy ludzie, którzy dziś bronią smoleńskiego krzyża, którzy stoją przy nim przez wiele godzin zasłużyli sobie na miano fanatyków i wariatów, którzy kompromitują nas przed światem?
W takiej właśnie roli obsadziły ich wiodące media.

Wielu dobrze pamiętających PRL pamięta też, że tak samo nawiedzeni byli ludzie, którzy układali podczas stanu wojennego krzyże z kwiatów, które były niszczone przez ZOMO, albo ci którzy upierali się aby pełnić warty przed grobem księdza Popiełuszki w obawie przed zagrożeniem zbezczeszczeni tego miejsca.

Tamte emocje praktycznie nie różniły się od tych dzisiaj. Niektórzy z tych ludzi nie pierwszy raz występują jako obrońcy krzyży... Niżej zdjęcie zrobione podczas mszy ks. Popiełuszki.
popiełuszko

Niestety ani zdarzenia z których wynikła motywacja do obrony krzyża, ani postulaty tychże obrońców nie są ludziom znane. Media nawet nie próbują wnikać, bo mają swoją wersje. Postraszą tylko ludzi wedle schematu: dać się wypowiedzieć najrozsądniejszej osobie z grupy przeciwników krzyża i dokładnie odwrotnie z grupy obrońców.
Większość widzów tego spektaklu jest nawet przekonana, że przeciwko obrońcom krzyża występują wraz z autorytetami także kościół i bardzo się dziwią gdy dowiadują się, że krzyż jest poświęcony (kościół też jest podzielony), a wśród obrońców jest ks. Małkowski, (bliski przyjaciel ks. Popiełuszki co daje pewne wyobrażenie o tym co robiłby ks. Jerzy gdyby dziś był wśród nas)

Źródła:
http://www.ipn.gov.pl/portal/pl/203/1597/KonfliktokrzyzewMietnem8211w20rocznicewydarzen.html
http://demotywatory.pl/1983448/W-PRL-u#comments
http://www.wpolityce.pl/frontend/view/838/Oni
tomiejscesobiepoprostuwystali.Serio.RysujeZawistowski.html

http://brzytwakwietniowa.wordpress.com/2010/08/10/katolicka-relacja-z-nocnej-akcji-krzyz-czyli-polska-w-oparach-zapateryzmu/?preview=true&preview_id=340&preview_nonce=e9c181cccf

Lotto: Sposoby na 6 w Totka…

29 lipca 2008, 16:58:08

Do wygrania jest 35mln, a kombinacji 14mln, jeśli ktoś nie potrafi po prostu przewidzieć wyniku to opłacenie wszystkich kombinacji to niecałe 28mln, czyli 7mln zysku :->
Totek jest w tym momencie jak dość ryzykowna inwestycja mogąca dać zysk około 20% w zależności od szczęścia konkurencji.

Jednak wysyłać 1 zakład zdecydowanie nie warto, no chyba że ktoś potrafi 24 razy z rzędu rzucić monetą, i za każdym razem mieć orła – szansa na to jest taka sama jak wygrana w totka. [zrodlo]

Inteligencja, a religijność i rasa – badania nad wiara i IQ

15 lipca 2008, 21:19:03

Czyli czym kto głupszy tym bardziej religijny, a przynajmniej taki obraz świata rysuje się z opisywanych wniosków z badań „Average Intelligence Predicts Atheism Rates across 137 Nations” pod którymi podpisał się Richard Lynn, John Harvey i Helmuth Nyborg.
W kilku gazetach, napisano to wprost ku radości ateistów i dodatkowo porównano kilka krajów. Liczby nie kłamią przecież. Pokazano, że w Szwecji przy średnim IQ 99 nie wierzy w Boga 64% ludzi, a w Zambii gdzie średnie IQ jest 71 w Boga wierzy ponad 99%, ślicznie się to układa.

Czyli czym ludzie inteligentniejsi tym mniej wierzą w Boga i vice versa.

Nie warto wspominać, że badania można kwestionować bo w krajach religijnych wielu „mimo inteligencji” i tak deklaruje wiarę (bo wiara to raczej element kulturowy, tradycja etc.) , można pominąć jak silne korzenie ma nauka w KK (gdzie była moralność chrześcijańska tam mieliśmy/mamy wielki postęp). Jednak nikt przy interpretacji wyników nie trudzi się nad znaczeniem słowa religijności. Chodzi o wiarę w Boga, jakiego? nieważne!
Dla większości ludzi czytających medialne doniesienia czy radosne opinie bloggerów, jest jasne, że religijność = KK.

Przed dalszymi wnioskami, trochę liczb.

Poniżej lista 12 najbardziej ateistycznych krajów na świecie (piszę w uproszczeniu bo wiadomo, że z listy 137 badanych)

wiara a iq


Moim zdaniem badania te dowodzą czegoś zupełnie innego niż „WIERZYSZ W BOGA JESTEŚ GŁUPI”, mianowicie faktu, że KK wyraźnie góruje nad innymi religiami, nie trudno zauważyć, że w Boga przedstawionego przez KK wierzą najinteligentniejsi.
Nikt w badaniach nie zajmuje się takim drobiazgiem, że np. w omawianej Szwecji jeszcze całkiem niedawno prawie wszyscy deklarowali wiarę w Boga. Do kościoła nie chodzą, ale moralność chrześcijańska została, bo to ona jest tak naprawdę moralnością ateistów.
I taka powinna być konkluzja, ale to jeszcze nie wszystko.

A poniżej lista krajów najbardziej religijnych:

% niewierzących a religijność


Hmm, pewna rzecz rzuca się w oczy… ale o tym dalej.

Sprawdźmy może jaki wynik ma Polska i w jakim towarzystwie się znajduje

% niewierzacych w Polsce ilosc wiernych ateistów

Po prostu pięknie, kochający GW będą zadowoleni,Polska jest gdzieś pomiędzy Rwanda, Uganda a Zimbabwe i Iranem. Nawet kraj Borata Kazachstan jest blisko 4 razy mniej religijny od Polski. Jest się czego wstydzić...

Należy pamiętać, że przy podawaniu tej radosnej wiadomości dalej wypada przemilczeć, że jest jeszcze parę krajów podobnych do Polski jak chociażby Irlandia IQ 92 i 5% niewierzących czy Włochy 6% niewierzących i IQ 102.



Co takiego zauważyłem?
Moim zdaniem jest dokładnie czarno na białym, a uściślając: z badań wynika, że czarni są po prostu najmniej inteligentni, a to, że przy okazji wierzą w jakieś voodoo ma raczej drugorzędne znaczenie (chociaż jest to definiowane jako religijność).

Oczywiście cytując wikipedie „obecnie w środowisku naukowym przeważa przekonanie, że między poszczególnymi „rasami” ludzkimi nie istnieją istotne statystycznie różnice w poziomie intelektualnym.„

No jasne, że nie, a kto śmie twierdzić inaczej jest rasistą. Bo wszyscy wiemy, że między kobietami, a mężczyznami nie ma różnic (nie wolno tylko patrzeć na statystyki), tak samo jest między poszczególnymi rasami czy narodami (np. postęp!, zresztą w każdej dziedzinie typu: czarni umieli malować i biali też, tylko, że ci drudzy w 3d;>). Co oczywiście można tłumaczyć na wiele sposobów, brakiem szans, inny start itd. Oczywiście takie argumenty mają znaczenie ale nie załatwiają sprawy. Faktem jest, że czar.. tfu ludzie pochodzący z afryki o ciemnym kolorze skóry lepiej biegają czy też nie mają osteoporozy, tak samo jak to, że tam gdzie mają praktycznie równe szanse, mimo tego dostrzegalne są wyraźne różnice. Co nie znaczy, że nie ma wyjątków, nawet stosunkowo licznych, piszę jednak o większości (o tym co ma znaczenie).

Poniżej lista badanych krajów Afryki (większość listy najbardziej religijnych krajów gdzie ponad 99% obywateli deklaruje wiarę w Boga stanowią kraje Afryki):

afryka

W tabelce jest tym razem punktacja IQ w skali od 0 do 11 gdzie 11 oznacza najbardziej inteligentne kraje z IQ blisko 100. Łatwo policzyć, że wszystkie kraje afryki osiągają średnią IQ 70,33 natomiast WSZYSTKIE kraje razem, mają średnią 85,39, już nie będę pokazywał jaką średnią ma np. Europa:)

Podsumowując. Badania tak dobrze zapowiadające się jako argument dla tych wszystkich cudownie tolerancyjnych europejczyków walczących z niedolą tego kraju czyli KK, okazały się trudnym orzechem do zgryzienia z punktu widzenia politycznej poprawności://

I jeszcze jedno, to tylko luźny wpis, cel jest bardziej humorystyczny, wcale nie chciałem tutaj udowadniać, że biali katolicy (lub byli katolicy) należą do najinteligentniejszych na świecie;>


Zobacz też:
Michnik: „Wałęsa jako młody robotnik mógł popełnić błąd”

Gejowska rodzinka w reklamie Majonezu Heinz

Ostra jazda na cnotę...

08 marca 2008, 16:52:49

Spece od reklamy house podczepili sie pod rzekome zjawisko renesansu cnoty…
„Duchowi spadkobiercy JPII trzymają rączki przy sobie lub siebie za rączki – za to ich języki są czasem wolne jak Duch, który przecież „wieje kędy chce”. „

Być może niezbyt dobrze zrozumiałem, ale z tego wszystkiego chyba jasno wynika, że namawiają młodzież do zabaw ale takich aby cnotę zachować w sensie chyba czysto fizycznym czy biologicznym hmm teoretycznym:> a nie takim

Dziewczynka z poniższego obrazka nie chce być prezentem używanym…


chce być „pełnowartościowym” ale po zastosowaniu 69 sposobów na dziewictwo będzie imho mocno podniszczonym, poobijanym i w brzydkim, ordynarnym opakowaniu;>
to już chyba lepszy prezent używany w idealnym stanie i od pierwszego właściciela :> do tego najlepiej z gwarancją;>

Mam nadzieję, że wskutek tej kampanii nikt nie będzie podejmował decyzji. Zresztą dziewictwo to jeszcze nie wszystko;> Jeśli chce się być w miarę atrakcyjnym prezentem;)


Więcej
http://www.virginity.pl/
Niesmaczna kampania house/

Jak żyć?

22 stycznia 2008, 13:22:32

Jak żyć... pytasz… google wie


Oni wiedzą jak żyć, a przepisy podane są na tacy :>

Idealna kobieta... czyli cechy przynajmniej akceptowalne

04 stycznia 2008, 03:45:18

Ostatnio pogadałem z kilkoma poszukującymi. Jak się okazuje, mimo niezbyt wygórowanych wymagań (chyba) są problemy ze znalezieniem tej odpowiedniej. Poniżej więc kilka konkretów kogo to szukają porządni faceci;>

Samotna kobieta na oceanie… czyli Natasza Caban

02 stycznia 2008, 18:05:14

Co sprawia, że całkiem niebrzydka, młoda kobieta wybiera samotne rejsy po ocenach?



Podobno to pasja…
Tak mniej więcej wynika z tej strony



Oczywiście musowo ma tez swojego blogaska.
W którym pisze dość standardowo jak na… z tą małą różnicą, że nie "klika" z wygodnego fotelika ze swojego sweet-pokoiku tuż przed kolacją na którą właśnie rodzice wołają;>

„przy okazji odświętnej niedzieli pozmagałam się z silnikiem. Chętnie opowiedziałabym, że to na części go rozłożyłam i naprawiłam, ale prawda jest taka, że zanim się zabrałam do niego to jak go włączyłam to jak na złość ładnie chodził.”



odkryłam, że mam w spiżarce duże pudełko ciastek. Jeszcze z Honolulu, w kształcie zwierzątek z bajki Kubusia Puchatka. [..] mięczak jestem. Zwrot, ciasno port-to-port (lewa burta do lewej). No rozjechaliby biedaczynkę! Jak już ich minęłam ocknęli się i zmienili kurs.


Jednym słowem - LOL.
Na niektórych zdjęciach da się zauwazyć lekko wschodnie rysy. Może to jakaś specjalna mieszanka genów?;> w każdym razie typową matką-polką to ona nie jest;>

Wierzący patriota to potencjalny morderca…

23 grudnia 2007, 19:20:51

„zauwazylem, że najwiecej morduja sie nawzajem patrioci i wierzacy. Jak dla mnie to kazdy kto ma pelna gebe Ojczyzny, Narodu, Wiary czy Pariotyzmu to potencjalny morderca” uriuk

Najstarsi bloggerzy na świecie… i w Polsce.

21 października 2007, 04:59:25

Poniżej ranking według wieku najstarszych bloggerów i bloggerek

Australia – 107-letnia Olive Riley (urodzona w 1899 roku!)

http://www.allaboutolive.com.au



Hiszpania – 95-letnia Maria Amelia

http://amis95.blogspot.com/



UK – 85-letni Harold Burson - manager agencji PR-owskiej

http://hb.burson-marsteller.com/


UK – 80-letni Peter – videoblogger, wdowiec, fan motocykli

http://www.youtube.com/profile?user=geriatric1927



Teraz Polska!

Najstarszy blogger w Polsce to najprawdopodobniej

81-letni Henryk Ryćko - linuksowiec
http://henryk.rycko.pl/blog


77-letni Zdzisław Stankiewicz – doktor historii, kresowiak

http://to29ja.blog.interia.pl/

Nieco młodszy jest
76-letni Zdzisław Myszkowski – zangażowany w życie polityczne kombatant, więziony za stalina
http://kombatant.blox.pl/



Poza blogami prywatnymi są oczywiście blogi znanych polityków.

Wśród nich najstarszy jest
85-letni Władysław Bartoszewski
http://wladyslawbartoszewski.blox.pl/


Jednak najbardziej popularnym jest
65-letni Janusz Korwin-Mikke, który prowadzi kilka blogów m.in.
http://korwinmikke.blogbank.pl/


nieco młodszy ale podobnie zangażowany jest
64-letni Lech Wałęsa

http://www.mojageneracja.pl/1980


na dalszym miejscu jest
63-letni Aleksander Sopliński
http://soplinski.blog.onet.pl/


Po 61 lat mają Józef Oleksy, Marek Borowski i Leszek Miller

A po 60 lat mają Marcin Święcicki i Henryka Bochniarz.



Młodszych bloggerów nie ma sensu opisywać:). Mimo starań, raczej wszystkich najstarszych bloggerów w rankingu nie ująłem, dlatego jeśli kogoś pominąłem to proszę o komentarz.



Zobacz też:
Dlaczego taki właśnie wynik wyborów...

Co jest ważne i kto o tym mówi + przesłanie ;>

29 września 2007, 23:21:54

Każdy widzi jaka jest polityka, rzeczywiście politycy, którzy są obecni od lat w sejmie i w mediach nie mówią o ważnych tematach, skupiają się na śmiesznych sprawach i walczą między sobą.
Do wyjątków należą sytuacje gdy rozmawia się o czymś co poprawi życie polakom (zwykle tuż przed wyborami i to jeden temat).

Każda partia gdy dojdzie do władzy, zaczyna dziwnie wolno realizować obiecany program, często wykonuje działania wbrew niemu i zawsze znajdują się bardzo ważne tematy zastępcze. Ludzie jakoś dziwnie nie znudzili się tym co widać po ich preferencjach – od lat głosują na tych samych polityków.

Część ludzi mówi „nie ma na kogo głosować”, niektórzy szukają jakiegoś „mniejszego zła”.

Może warto w ramach mniejszego zła dopuścić do tego szacownego grona polityków całkiem nowych ludzi?

Moim zamiarem nie jest kolejna agitka polityczna w stylu ludzie głosujcie na nich, 100% będzie lepiej, tylko oni dotrzymają wszystkich obietnic, tylko oni wiedzą co jest najlepsze dla Polski i maja najlepszy program itd.
Wiadomo, że program programem, ludzie ludźmi, a polityka jest niestety najważniejsza. Nie warto się łudzić, że nastąpią szybkie zmiany na lepsze. Warto jednak rozważyć, że ci sami ludzie u władzy, oznacza z całą pewnością mniej więcej to samo i ten sam kierunek polityki. Jeśli jest on zadawalający (wysokie podatki i ZUS jest super;>, to nie ma sensu czytać dalej.

Uważam, że warto wziąć pod uwagę ugrupowanie, które ma wiele niekorzystnych etykietek (które dalej opisze), a które jakąś nadzieje na zmiany daje…


Reakcje ludzi na kontakt z obcą istotą – The UFOs Have Landed!

29 września 2007, 21:38:34








http://www.flurl.com/item/aliensaucerprank_u_279285

Czym jest wolność?

25 lipca 2007, 13:30:35

"if liberty means antything at all it means the right to tell people what they do not want to hear"

14 lutego 2006, 02:04:02

"Najlepszy zaś sposób, aby utracić kobietę, to pokazać jej życie, na jakie można się zdobyć zaledwie w ciągu paru dni. Będzie się starała utrzymać je - ale z kim innym, kto potrafi jej to dać to na dłużej."

12 lutego 2006, 12:45:41

Stoję przy kasach w markecie, małe zakupy zrobione a za mną stoi parka. Zaczęli sie kłócić, i on do niej mówi:
- Co Ty sobie myślisz, że jak zrobisz mi czasem dobrze, to ci wszystko wolno? Ona się zagotowała, aż purpurowa się zrobiła i już chciała zacząć gadać, a on do niej:
- No jasne Kotuś, że ci wolno.

12 lutego 2006, 11:24:59

Człowiek przebacza czasami, Pan Bóg zawsze, a natura nigdy.